Recenzja #200: Szukam swojego Brutala!

Jak możecie wiedzieć uwielbiam erotyki i uwielbiam jeśli opierają się na relacji love-hate, która dodaje jeszcze dodatkowego dreszczyku całej historii. Intryga była jedną z powieści, która przyciągnęła mnie do siebie główne okładką ale jak okazało się, że w sobie to wszystko co uwielbiam w erotykach to jak mogłam się oprzeć? O co chodzi? Mam jakoś … Czytaj dalej Recenzja #200: Szukam swojego Brutala!

Reklamy

Recenzja #199: Może Spróbujemy jeszcze raz?

Wiecie, że kocham K.A. Linde. Pokochałam ją za Dziewczynę mojego brata a potem pokochałam ją za Drugą szansę, ale tak naprawdę nie spodziewałam się, że Spróbujmy jeszcze raz będzie moją ulubioną powieścią z jej cyklu, a tak właśnie się stało. O co chodzi? Czekałam na część o Austinie od momentu gdy spotkałam go w pierwszej … Czytaj dalej Recenzja #199: Może Spróbujemy jeszcze raz?

Recenzja #198: Urodziłam się Bez serca.

Ogólnie to naprawdę byłam ciekawa tej pozycji. Byłam ciekawa bo z Meyer znamy się jeszcze za czasów gdy Egmont wydawał jej powieści i dzięki Bogu, że wydawca się zmienił, bo wyszło to autorce zdecydowanie na dobre. O co chodzi? Zacznijmy od tego, że pokochałam styl pisania autorki i to jak kreuje światy. Meyer ma talent … Czytaj dalej Recenzja #198: Urodziłam się Bez serca.

Recenzja #197: Niech ta burza Was nie dosięga.

Moje pierwsze spotkanie z Corą Cormack było okropne. Pamiętam, że naprawdę zawiodłam się na romansie erotycznym, który napisała i pamiętam, że obiecałam, że już NIC tej autorki nie przeczytam. Ale patrzę nowa powieść. Patrzę fantastyka. Patrzę może będzie super. Ale no niestety nie było super. O co chodzi? Zacznę od tego, że naprawdę chciałam dać … Czytaj dalej Recenzja #197: Niech ta burza Was nie dosięga.

Recenzja #196: Seria jak wata cukrowa.

Słyszałam mega dużo mega pozytywnych opinii na temat duologii Corinne Michaels. Nawet moja dobra przyjaciółka Cat, mówiła, że jest to seria którą MUSZĘ PRZECZYTAĆ. No to mówię - raz kozie śmierć, dawajcie ją tutaj no i niestety... zawiodłam się i to tak bardzo bardzo. O co chodzi? Zacznę od tego co mi się podobało i … Czytaj dalej Recenzja #196: Seria jak wata cukrowa.

Recenzja #195: Bracia Slater zaskakują.

Moją opinię na temat Dominica znacie. Dobra książka, jednak z paroma niewytłumaczalnymi błędami, które czasami psuły lekturę. Jednak zakończenie dodatku do Dominica, dawało nadzieję na kolejne niesamowicie dobre tomy no i wtedy wyszedł Alec. Czyli moja nowa miłość. O co chodzi? Zacznę do tego, że nie wiedziałam czego spodziewać się po L.A. Casey. Mogła tę … Czytaj dalej Recenzja #195: Bracia Slater zaskakują.

Recenzja #194: Kolejny raz się zakochałam.

Dziewczyna mojego brata była genialna. Miała w sobie humor, świetnych bohaterów i szczyptę pikanterii; czy druga część jest tak samo dobra? Czy spelniła moje oczekiwania? Moją jedyną odpowiedzią będzie: AH TEN LANDON! O co chodzi? Zacznijmy od fabuły, która jak wiecie nie może być zbytnio oryginalna, bo to jest kolejny romans obyczajowy, jednak! nie umniejsza … Czytaj dalej Recenzja #194: Kolejny raz się zakochałam.