Recenzja #194: Kolejny raz się zakochałam.

mr-wright-tom-2-dobry-wybor-b-iext51126161

Dziewczyna mojego brata była genialna. Miała w sobie humor, świetnych bohaterów i szczyptę pikanterii; czy druga część jest tak samo dobra? Czy spelniła moje oczekiwania? Moją jedyną odpowiedzią będzie: AH TEN LANDON!

O co chodzi?

Zacznijmy od fabuły, która jak wiecie nie może być zbytnio oryginalna, bo to jest kolejny romans obyczajowy, jednak! nie umniejsza to świetności tej powieści. Po pierwsze, znów mamy tutaj humor, czy to w dialogach czy w sytuacjach; który przyciąga do książki. Po drugie, mamy świetne napięcie pomiędzy bohaterami i naprawdę nie da się przerwać lektury tak bardzo przyciąga nas ono do stron. Po trzecie, niektóre rozwiązania fabularne są zaskakujące; oczywiście nie będą to wielkie plottwisty, ale niektóre rzeczy mogą was mile zaskoczyć. Jednak moim zdaniem to nie sama historia kształtuje powieść a…

… bohaterowie. Czyli Heidi i Landon, których oboje pokochałam już w pierwszej części serii. Nasza heroina to zdolna, inteligentna i seksowna pani inżynier, która potrafi o siebie zadbać a swoim bystrym umysłem zatkać niejedne męskie usta. I pewnie dlatego tak dobrze się z nią dogadałam. Jest silna i niesamowicie ładnie skrojona, a do tego nie jest taką głupkowatą trzbiotką jak w tych wszystkich powieściach (Uwielbiam Cię za to K.A. Linde, bo wszystkie Twoje bohaterki są genialne). Za to Landon… Powiem tak. Podobał mi się bardziej niż Jensen, jednak całą stawkę wygrywa Austin o którym jest trzecia część serii; ale wracając do naszego profesjonalnego golfisty, to jest tak naprawdę zwykłym chłopakiem z sąsiedztwa, który swoim urokiem potrafi wywinąć się od każdej kary. I ten urok działa na czytelników.. oj działa…

Autorka znów popisała się świetnym językiem powieści i świetnymi bohaterami. Tworzy niesamowite historie pełne humoru a swoim zadziornym językiem sprawia, że nie możemy się oderwać.

Podobało mi się bardziej niż pierwsza część, która była naprawdę dobra, jednak chyba druga część wygrywa tym, że zmienia nam się trochę akcja a do tego – kocham Heidi i mogłabym o niej czytać cały czas, bo właśnie takich bohaterek potrzebują aktualnie romanse obyczajowe! Dołóżmy do tego przeuroczego Landona i Emery i Jensena w tle i już jesteśmy w domu. Zakochałam się po raz kolejny a K.A. Linde to według mnie mistrzyni romansu.

Tytuł: Dobry wybór
Autor: K.A. Linde
Cykl: Mister Wright #2
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska

Za powieść dziękuję Wydawnictwu Burda!

Zuza

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Recenzja #194: Kolejny raz się zakochałam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s