Recenzja #162: „Widzę, że dostałaś wszystko, ale ja obrócę te zalety przeciwko tobie […]”*

sisi

sisi_-samowolna-cesarzowa_9788327621122

Tytuł: Sisi. Samowolna cesarzowa.
Autor: Allison Pataki
Cykl: Sisi #2
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Ilość stron: 381

Po Szóstce Wron i ogólnie wielkiej fazie na magię i całą fantastykę, potrzebowałam czegoś innego, czegoś naprawdę dobrego ale nie z czarodziejami w tle. Więc Sisi okazała się, jak zawsze – świetnym wyborem.

O co chodzi?

Sisi jest od piętnastu lat żoną Franciszka Józefa, cesarza Austro-Węgier. Kiedyś naiwna i nieśmiała, teraz to pewna swych racji i wyborów kobieta, matka następcy tronu. Poddani ją kochają, krytycy i wrogowie niechętnie przyznają, że sprawdziła się w roli cesarzowej. Jednak jej rosnące wpływy są dla wielu solą w oku. A chociaż w Wiedniu szampan leje się strumieniami i co wieczór rozbrzmiewają melodyjne walce, dwór Habsburgów to przede wszystkim pole bitwy – o władzę i majątek. Wielu marzy, by coraz bardziej niezależna cesarzowa popełniła taki błąd, który na zawsze odsunie ją od tronu. /harpercollins.pl

Czytałam poprzednią część (RECENZJA TUTAJ) i byłam zachwycona. Bo autorka powołała do życia jedną z moich ulubionych władczyń, tę którą tak wielbię i tę która była dla mnie wielką inspiracją. Myślałam, że poprzednia pozycja Allison Pataki, to było coś wielkiego i niepowtarzalnego, jednak kontynuacja jest jeszcze lepsza. Pięknie zaprezentowane tło historyczne, emocje głównej bohaterki oraz we wszystkie przemyślenia Sisi wplątane zagrywki polityczne Franciszka Józefa. Do tego sam wątek romantyczny, ten cudowny romans, którego rozwinięcia brakowało mi w poprzedniej części. Cudowne i niepowtarzalne w tej opowieści jest to, że jest oparta na faktach. I dzięki temu możemy zobaczyć jak tragiczne życie prowadziła Sisi na dworze, jak to mówią: Życie pisze najlepsze historie, a dodając do tego talent pisarski autorki, wychodzi coś powalającego.

Jak zawsze Sisi potrafiła mnie zaskoczyć i chociaż nie różniła się zbytnio od tego lekkoducha z pierwszej części, to jednak tragiczne wydarzenia i to jak srogą cenę musiała zapłacić za to czego tak bardzo pragnęła, zmieniają ją. Bohaterka nam dorasta, staje się coraz bardziej smutna, coraz bardziej przygnieciona obowiązkami jakie na nią nałożono, jednak co jest cudowne w tej władczyni – nie poddaje się. Wciąż stara się być sobą, nie dając się stłamsić. I to jest w niej najpiękniejsze. Oczywiście, nie wspomnę imienia pewnego dżentelmena, który pojawia się w tej historii, bo zniszczyłabym Wam pierwszą część i jej finał, jednak on tak jak poprzednio – uwiódł mnie i onieśmielił. Jest bohaterem przejmującym do szpiku kości, pięknie nakreślonym i po prostu czarującym. Nie dziwię się pewnych wyborów Sisi. Charaktery reszty dworu są bardzo dobrze rozpisane, barwnie i oryginalnie, dzięki czemu możemy wejść w świat Austrii XIX wieku jeszcze bardziej i bardziej.

Allison Pataki, udowodniła, że jest świetną pisarką już przy pierwszej części historii Sisi. Jednak wciąż jestem zaskoczona, jak barwnie i realistycznie potrafi rozpisać tło historyczne i pejzaże. Do tego dochodzą pełne emocji dialogi, odpowiednio dobrane do każdego charakteru. Coś niepowtarzalnego.

To nie jest normalna powieść historyczna. To jest TA powieść historyczna. Ta najlepsza z najlepszych. Ta, która cudownie kreśli zarys historyczny. Ta, która tworzy świetnych przejmujących bohaterów, pełnych emocji. Kolejny raz jestem pod wrażeniem z jaką wrażliwością i empatią autorka potrafiła przedstawić życie Sisi. Allison Pataki – aktualnie jesteś moją ulubioną pisarką historyczną, i to chyba się nie zmieni.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska 🙂

Mało oryginalna

*strona 6

Advertisements

3 thoughts on “Recenzja #162: „Widzę, że dostałaś wszystko, ale ja obrócę te zalety przeciwko tobie […]”*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s