Na Pilocie #10: Powrót do bajek to dobry powrót.

legenda korry

avatar-the-legend-of-korra-poster

Tytuł: Legenda Korry
Twórcy: Michael Dante DiMartino, Bryan Konietzko
Odcinki: 4 sezony (w tym 52 odcinki)
Data premiery: 2012

Pewnie większość z Was też tak ma – w dzieciństwie uwielbialiście oglądać bajki typu Power Rangers, Pokemon czy nawet Atomówki i teraz macie, nie tylko do tych produkcji, ale ogólnie do kreskówek sentyment. Dlatego lubię wracać do narysowanego i animowanego świata i tym razem padło na Legendę Korry… i wpadłam.

bolin-avatar-the-legend-of-korra-30756245-500-251

Avatar Aang, pokonując władcę ognia, wprowadził świat w najdłuższy okres pokoju i rozwoju gospodarczo – technologicznego. Teraz po jego śmierci, tą samą ścieżką podąża Korra, młoda dziewczyna o nieprzejednanej woli walki i wybuchowym charakterze. Wspierana przez grupę wiernych przyjaciół musi poradzić sobie nie tylko z duchowym przewodnictwem świata, ale także z problemami typowymi dla każdej nastolatki. Czy Korra dorówna swoim wielkim poprzednikom? /filmweb.pl

tumblr_ngwlqcwurg1qf2huro1_500

Ogólnie chodzi o to, że tęskniłam za taką ekscytacją: Co wydarzy się w kolejnym odcinku? Czego ostatnio nie mogę znaleźć w serialach. A do tego brakowało mi magii, fantastyki i pokazania tego kreatywnie na ekranie. Co dziwne, po FMA: Brotherhood, cierpiałam na brak świeżej fabuły i tej naprawdę wciągającej historii. Wszystko dostałam w Legendzie Korry, czego się kompletnie nie spodziewałam. Bo przecież to bajka dla dzieci i okey, ma naprawdę kreatywny i niepowtarzalny świat, no i okey, ma bohaterów, których nie da się nie kochać całym sercem, no i okey ma cudowną animację i muzykę, która zwala z nóg, ale to wciąż bajka dla dzieci! Która ma bardzo dużo wątków dla dorosłego odbiorcy. I właśnie przez to wpada się coraz głębiej i głębiej w tę historię.

5030313-korrwater

Mówiąc o sezonach, bo przecież są ich aż cztery, muszę wspomnieć o tym, że pierwszy jest najlepszy pod względem uczuciowym i pod względem rozwoju bohaterki, jednak przez to jest mniej dojrzały. Drugi, który większość osób uważa za najnudniejszy, jest naprawdę dobry jeśli chodzi o wprowadzenie do bardziej rozbudowanej historii, która pojawia się w kolejnych odsłonach. Idąc dalej – w trzecim, uczucia i emocje odchodzą na dalszy plan a dla Korry liczy się głównie walka i stabilizacja emocjonalna, w tych odcinkach najlepiej dopracowani są złe charaktery, które swoją autentycznością i oryginalnością potrafią zaskoczyć niejednego widza. Jednak czwarty sezon. Ten ostatni, finałowy… Pod względem psychologicznym, jest świetnie skonstruowany, a nasza bohaterka nagle okazuje się dorosłą kobietą, która ma przed sobą masę wyborów. Jej przyjaciele, nagle muszą wejść w dorosłe życie i ostatnie spotkanie z nimi to najbardziej dojrzałe odcinki, a przez to, najlepiej dopracowane. I chociaż finał mi osobiście nie przypadł do gustu to wiem, że większość widzów, będzie zachwycona.

tumblr_m3xctzwbl01qffn1vo1_500

Mówiąc o bohaterach, oczywiście zacznę od Korry, czyli naszej heroiny. Jak mogłabym nie polubić dziewczyny wiecznie uśmiechniętej a do tego silnej, wytrwałej i po prostu twardej? To jest postać damska, którą zawsze staram się stworzyć w swoich tekstach i której szukam w każdej powieści jaką czytam. Impulsywna, pewna w swoich wyborach i nie unikająca walki. Towarzyszą jej trzy charaktery, i  najpierw zacznę od mojej miłości, czyli Mako – marzenie każdej dziewczyny, trochę mroczny, trochę cichy, jednak często zabawny; dojrzały i rozważny. Był genialną przeciwnością dynamicznej i impulsywnej Korry. Dlatego shipuje ich całym sercem. Jego brat – Bolin, czyli ta humorystyczna część zespołu, pełna energii, trochę głupkowata, jednak dzięki temu autentyczna postać, jego żarty i miny trafiały idealnie w moje poczucie humoru, dlatego stał mi się nawet bliższy niż Mako. No i przechodzimy do najlepszej przyjaciółki Korry, czyli Asami. Dziewczyny niezależnej, przejmującej firmę ojca i po prostu pięknej i bogatej. Na początku się bardzo nie polubiłyśmy, jednak z czasem nauczyłam się ją akceptować i po części lubić.

8edqoh

Boże… Mogłabym jeszcze pisać i pisać o tym co się działo, gdzie, dlaczego i z jakich powodów jest to tak bardzo ekscytujące. Przygoda z Korrą to coś niezapomnianego i ja nie potrafię wyjść spod jej czaru. Jest tak cudownie, uczuciowo, zabawnie i magicznie, że nie mogłam się oderwać, po prostu oglądałam odcinek za odcinkiem. Dlatego nawet jeśli nie oglądacie teraz bajek, to ze względu na stare, dobre czasy, czyli dzieciństwo, po prostu wróćcie na chwilę do świata pełnego magii i oryginalności. Obejrzyjcie Korrę.

Mało oryginalna

Advertisements

One thought on “Na Pilocie #10: Powrót do bajek to dobry powrót.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s