Na Pilocie #8: Zapłać pensa i stań u drzwi doktora Jekylla.

penny dreadful

penny-dreadful-season-1-dvd-cover-11

Tytuł: Penny Dreadful (Dom Grozy)
Twórca: John Logan
Studio: Showtime
Ilość sezonów: 3 (1 sezon – 8 odcinków; 2 sezon – 10 odcinków; 3 sezon – 9 odcinków)
Główne role: Eva Green, Timothy Dalton, Josh Hartnett

Są takie historie, które nas zaintrygują. Są takie historie, które nas inspirują. Są też takie, które przerażają nas swoją oryginalnością i kreatywnością zaprezentowania. Cóż mogę poradzić, jeśli Penny Dreadful, czyli serial o potworach ale z cudownie autentyczną i realistyczną fabułą ma wszystkie te cechy?

tumblr_nd4tdws4me1r505ppo1_500

W wiktoriańskim Londynie spotykają się najsłynniejsze osoby rodem z mrocznej literatury, między innymi doktor Frankenstein, jego potwór, Dorian Gray oraz Drakula/filmweb.pl

tumblr_nlkymttyyz1sqp80fo1_500

Wyobraźcie sobie świat, Londyn w okresie panowania królowej Wiktorii, ze wszystkimi marami, jakie wtedy nawiedzały gotycki światek. Wyobraźcie sobie, że Victor Frankenstein to wasz sąsiad a Dorian Grey jest arystokratą bywającym na wszystkich balach w mieście. Do tego dodajcie wampiry, wilkołaki, wiedźmy i inne nocne stworzenia wędrujące w świetle dnia, gdzieś obok Was. Czyż nie wydaje się Wam to magiczne? Samo myślenie o tym przyprawia mnie o ekscytację i pewnie dlatego tak wpadłam w ten świat. Penny Dreadful bowiem skupia się na żywocie bohaterów, którzy istnieją tylko w ludzkiej wyobraźni i przenosi ich do rzeczywistości. Jestem pod wrażeniem jak sprawnie ich wątki łączą się i splatają ze sobą, jak wprawnie idzie to scenarzyście i reżyserowi.

tumblr_na5hgyegg41tfw4aco3_r5_500

Pewnie Was zaskoczę mówiąc, że ostatni, czyli trzeci sezon, był najlepszy. Tak jak pierwszy potrafił zaintrygować i był dopiero początkiem wielkiego koła zdarzeń, tak ostatni ukazuje zatrzymanie tej machiny w taki cudowny, godny polecenia, obejrzenia i po prostu godny Drakuli sposób. Finał, nie tylko intryguje ale również rani, rani głęboko i po prostu rozłupuje widza na pół. Jest tak dramatyczny i tak wzruszający, że nie można powstrzymać łez, one po prostu płyną.

tumblr_nqppc4vggt1tfw4aco2_500

Mówiąc o Penny Dreadful nie mogę nie wspomnieć o tym, że atmosfera z odcinka na odcinek jest coraz bardziej gęsta. Napięcie rośnie, nie tylko pomiędzy bohaterami, których całym sercem shipuje, ale też pomiędzy walką dobra i zła. Bo niestety ale w Penny Dreadful nie ma wyznaczonej jednej granicy światła i ciemności, tak naprawdę wszystko tam osnuwa mrok, w pewnych miejscach tylko pojawiają się prześwity słońca. Jestem pod wrażeniem tego jak utrzymany zostaje gotycki klimat serialu, jak wprawnie reżyser zaprezentował horror nawet w świetle dnia. Po prostu coś pięknego.

dr-sweet

Nie mogę przemilczeć genialnego przedstawienia jakie zaprezentowała Eva Green. Jej postać była główną osią fabuły, więc jej zaprezentowanie było najważniejsze, jednak kto jak nie piękna i utalentowana młoda aktorka, jak ona, miałby sobie z tym poradzić? Wypadła genialnie. Ale nie wiem czy rozumiecie znaczenie tego słowa, bo ona naprawdę zagrała w tym serialu genialnie. Momenty jej opętania, momenty jej zamroczenia umysłowego, były tak realistyczne, tak DOBRE, że potrafiły przerazić do szpiku kości. Właśnie takich aktorek potrzebuje ten świat. Oczywiście nie ujmując innym aktorom w serialu, którzy też odegrali nie małą rolę, na przykład Josh Hartnett – przystojny i hipnotyzujący; czy Harry Treadway – maniakalny i uroczy romantyk. Po prostu w takiej gamie charakterów i mrocznych stworzeń nie da się nie odnaleźć.

eva-green-penny-dreadful

Na koniec nie przemilczę sprawy strojów i scenografii. Wszystko idealnie wpasowywało się w klimat produkcji, a każdy bohater potraktowany był zgodnie ze swoją rolą i charakterem. Nie muszę chyba nic mówić o zgodności historycznej wystroju wnętrz czy ubioru postaci.

too-late

Jestem wzruszona i poruszona. Nie potrafiłam się oderwać od ekranu i od momentu obejrzenia pierwszego sezonu czekałam na kolejne przebierając nogami z niecierpliwością. I pomimo gorszego drugiego sezonu, trzeci wynagrodził mi wszystko z nawiązką i pozostawił dziurę w sercu, której nigdy nie zakleję. Pozostaje mi tylko obejrzeć całość od pierwsze sezonu jeszcze raz a potem jeszcze raz i jeszcze raz, bo chyba nigdy nie będę miała dość towarzystwa Panny Ives, Pana Chandlera i magicznych, przerażających stworzeń czekających za każdym rogiem. Zapłaćcie pensa i wkroczcie w świat Penny Dreadful.

Mało oryginalna

Advertisements

7 thoughts on “Na Pilocie #8: Zapłać pensa i stań u drzwi doktora Jekylla.

  1. Ja mam mały problem, bo obejrzałam dwa odcinki i jakoś super mnie nie wciągnął. Doceniłam na pewno to o czym wspominasz – mroczny klimat, genialna Eva Green, pasujące kostiumy i charakteryzacja. Przeszkadzał mi Hartnet, chyba po prostu go nie lubię. Jednak skoro piszesz, że im dalej tym lepiej to chyba do niego wrócę, w końcu lubię takie klimaty 😀

    Lubię to

    1. Moim zdaniem warto wrócić – pierwszy sezon, później sie rozwija w miarę jak poznajesz przeszłość bohaterów; drugi, serio przyznam, że może znudzić, bo po prostu aż tak nie przykuwa uwagi; ale trzeci… czego tam nie ma? Nie wiem czy lubisz klimaty Tarrantino, ale ostatni sezon z lekka wchodzi w jego konwencję 😀 A do tego pojawiają się nowe postacie, które jeszcze bardziej wciągają w historię! Dlatego wróć i powiedz czy coś się zmieniło w Twojej opinii 🙂

      Lubię to

  2. Ejjj, ja nie mogę oglądać kolejnego serialu, już mam ich za dużo.. tak się nie robi!!! Ja chcę to obejrzeć, ale.. nie mam czasu ;( ale chcem.. i zapewne to zrobię 🙂 Wygląda mega interesująco 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s