Dymek&Kreska #6: Zakochałam się w emocjach.

ao haru ride 2

62369l

Tytuł: Ao Haru Ride
Autor: Sakisaka Io
Ilość tomów: 13
Status: Zakończona

Ostatnio łapię się na tym, że wracam do tych opowieści, które początkowo mi się nie podobały. Mówię sobie, że zobaczę co dzieje się dalej, bo tylu ludzi, którzy kochają daną serię nie mogą się przecież mylić. To samo było z Ao Haru Ride. Cały czas migała mi gdzieś okładka i w końcu wróciłam do niej po pamiętnym słabym pierwszym rozdziale. I wpadłam.

ao-haru-ride-4846021

Pierwsza scena i pierwsza strona mnie nie zachęciła. Jednak wchodziłam głębiej w historię i nie potrafiłam się oderwać. Przy tej opowieści największą rolę odgrywają bohaterowie i to jak z nimi porozumie się czytelnik. Ja niestety mam słabość do przystojnych (albo po prostu świetnie narysowanych) bohaterów męskich. Co mogę poradzić, jeśli główna postać męska ze swoim wyglądem i charakterem skradła moje serce? Nie wiem czy któraś dziewczyna, potrafiłaby się oprzeć jego czarowi i ciętemu językowi. Co jest naprawdę dobre, a bardzo rzadkie w mangach shoujo, że główna bohaterka nawet jeśli miła i urocza, nie jest irytująca. Nie raz spotkałam się z naprawdę działającymi na nerwy bohaterkami, które nie wiedziały jak poradzić sobie z sytuacją. Jej przyjaciółki, za to, mają swoje odrębne charaktery i chociaż początkowo wydają się wchodzić w ramy sztampowych postaci pobocznych, to później każda z nich zostaje dopieszczona przez autorkę i stają się naprawdę barwnymi charakterami.

62371l

Mówią o fabule nie mogę powiedzieć, że jest jakaś wielce oryginalna, jednak, a to duże JEDNAK, ma coś w sobie co wciąga. Co po prostu nie daje się oderwać i wciąga cię głębiej i głębiej. Być może chodzi o napięcie pomiędzy bohaterami, które wywraca twój żołądek na drugą stronę? Być może chodzi o historie miłosne, które cały czas zmieniają bieg? A może po prostu o to, że to tak świetnie skonstruowana historia, która skręca, zawija się i oplata i nie jestem w stanie się z niej wyplątać? Do tego zakończenie jest idealne. Jest tak długim wyczekiwanym finałem, który wywraca nasze serce kilka razy w kilka stron i jeszcze raz podrzuca. To jest jedna z historii miłosnych, które tak bardzo uwielbiam, która powoduje, że zaczynamy marzyć o miłości od pierwszego wejrzenia i która daje nam nadzieję, że nasza druga połówka gdzieś tam krąży i kiedyś ją złapiemy.

ao-haru-ride-2234569.jpg

W mangach nie dialogi są najważniejsze, a grafika i kreska, która akurat w tej opowieści, jest piękna. Bohaterowie narysowani tak by prezentować ich charaktery a emocje malujące się na ich twarzach pięknie zaprezentowane. I chociaż pewnie trochę mój osąd jest przekolorowany, to przez głównego męskiego bohatera!, to po prostu spójrzcie na te cudne grafiki.

Jestem oczarowana. Czytałam tę mangę trzy razy i za każdym razem wybuchałam na końcu płaczem. Jest piękna, jest urocza i po prostu romantyczna. Bohaterowie czuję wobec siebie przyciąganie, które nas, czytelników jeszcze głębiej wciąga w tę historię a sama fabuła nie pozostawia nic do życzenia. Pisząc, że się zakochałam nie oddaję prawdziwego stanu moich uczuć. Autorka mnie zdewastowała emocjonalnie by potem dać nadzieję na piękny happy ending i to chyba najbardziej uwielbiam w tego typu mangach. Ahh pozostaje mi tylko sięgać po inne dzieła tej artystki.

Mało oryginalna

Advertisements

3 thoughts on “Dymek&Kreska #6: Zakochałam się w emocjach.

  1. Ta manga już kilka razy wpadła mi w oko, ale w formie anime. Nie wiem, czy są spore różnice pomiędzy pierwowzorem i ekranizacją, ale jak na razie przymierzałam się do tego drugiego, chociaż ta kreska w mandze… *.* No i wiem już, że po tym się wyje z rozpaczy. Te życiowe wybory, czytać i płakać czy płakać że się nie czytało D:

    Lubię to

    1. Ogólnie wiem, że anime nie ma tyle akcji co manga, nie oglądałam anime to nie powiem co dokładnie jest inaczej ;p Ale ogólnie to niby jest gorsze niż manga jednak też jest dobre 😀 A do tego główny bohater męski – jest przystojniejszy w mandze ❤

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s