Recenzja #105: „Dama musi zaakceptować rolę, której się od niej wymaga”

Tytuł: Sisi
Podtytuł: Cesarzowa mimo woli
Autor: Allison Pataki
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Ilość stron: 367

Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, kocham powieści historyczne. Szczególnie te które opowiadają o moich ulubionych charakterach, jak na przykład Elżbieta Wittelsbach czyli Sisi. Jednak nie lubię gdy takie powieści przedstawione są za pomocą suchych faktów, wolę gdy mają fabułę, bohaterów z krwi i kości i oczywiście świetną oprawę językową. Przy historii Alisson Pataki miałam to wszystko i jeszcze więcej.

1853, Wiedeń
Po abdykacji Ferdynanda Habsburga w 1848 roku na cesarskim tronie zasiada osiemnastoletni Franciszek Józef. Jest zaręczony z bawarską księżniczką Heleną. Jednak kiedy w 1853 roku narzeczona przybywa na wiedeński dwór, młody cesarz zakochuje się od pierwszego wejrzenia w jej siostrze Sisi, i to ją prosi o rękę. Młodziutka cesarzowa pławi się w luksusie, ale jej niekonwencjonalne zachowanie nieustannie zderza się z dworską etykietą. Nie ma przyjaciół, otaczają ją intryganci, a matka cesarza na każdym kroku okazuje jej niechęć. Ale dzięki swej wytrwałości, niezwykłej inteligencji i wrażliwości Sisi podbije serca swych poddanych i znacząco wpłynie na bieg historii./harpercollins.pl

Główną bohaterkę powinniście znać z lekcji historii, gdyż jest to jedna z tych postaci, którą każdy zna i większość podziwia. Sisi, znana na dworze ze swojej urody i długich kasztanowych loków, przyciągająca wzrok wszystkich, kochana przez tłumy. Ale autorka przedstawia ją w innym świetle, przedstawia ją jako romantyczkę, wolnego ducha, który wraz z Goethem na ustach pragnie wyrwać się z rąk etykiety dworskiej. Jednak nie jest to takie proste, gdyż Franciszek Józef, słuchając swojej matki, Zofii, nie pozwala charakterowi Sisi się rozwinąć. Pewnie dlatego tak go znienawidziłam, tak samo jak Zofię. Ich zachowanie, rozumiem, podparte było protokołem, jednak ma on jakieś granice, które według mnie oni przekraczali. Jednak pojawiła się postać męska, która przyciągneła moją sympatię, imienia tego dżentelmena nie zdradzę, musicie sięgnąć po powieść by się dowiedzieć, kto to.

Historia, którą przedstawia autorka nie była łatwa do zaprezentowania. Oprócz wątków miłosnych i rozwoju charakteru głównej bohaterki, musiała wpleść tło historyczne, przedstawić wydarzenia, które wtedy miały miejsce i były ważne dla Austrii. Muszę ją pochwalić, ponieważ nie przedstawiała faktów sucho i nudno, tylko wplatała je w fabułę tak, by stanowiły one jej część, a nie odrębnę wątki. Dzięki temu, miałam świetnie przedstawione konflikty w których Austria brała udział w XIX wieku, oraz władców danych krajów Europy w tamtym okresie. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Do tego dochodzą inne wątki, które tylko przyciągały uwagę i mocniej wciągały w historię. Tylko bić brawo.

Styl i język autorki jest lekki i przyciągający. Bardzo barwnie potrafi przedstawić tło historyczne jak i poszczególnie postaci. Do tego, co ważne dla mnie, jej dialogi znakomicie budowały nie tylko charaktery ale również napięcie w powieści. A opisy przemyśleń głownej bohaterki, były naładowane emocjami, które czytelnik sam czuje.

Reasumując: Przez dłuższą chwilę żyłam w cudownym austryjackim świecie, pełnym bali, spotkań, politycznych zatargów i wojen. Jestem pod dużym wrażeniem talentu autorki, do przenoszenia czytelnika w zupełnie inny, namacalny, historyczny świat, który pochłania w pełni i nie daje o sobie zapomnieć. Sisi stała się moją bratnią duszą, co też mogę powiedzieć o jej partnerze(którego imienia nie zdradzę). Nawet jeśli nie lubicie powieści historycznych, to i tak polecam wam sięgnąć po Sisi, nie jest to zwykła książka oparta na faktach, to realistyczna piękna historia opowiadająca losy cesarzowej, która uważana za bóstwo, miała swoje własne demony. Kłaniam się i proszę o więcej, jestem oczarowana.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu HarperCollins!

HCPoland_logo655

Mało oryginalna

Advertisements

One thought on “Recenzja #105: „Dama musi zaakceptować rolę, której się od niej wymaga”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s