Recenzja #82: Wielki powrót literatury YA!

idealna-chemia-b-iext20966902

Tytuł: Idealna chemia
Autor: Simone Elkeles
Seria: Bracia Fuentes(?)
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 330
Cena empik.com: produkt niedostępny

Ostatnio boję się sięgać po książki YA.. Mam bardzo złą opinię o tgo typu literaturze po „Hopeless”, jednak wciąż mnie do tej literatury ciągnie. Więc zaryzykowałam i sięgnęłam po „Idealną chemię” i co się stało? Poczułam dreszcze.

W liceum Fairfields uczniów z „dobrej” i „złej” części miasta dzieli mur nie do przebycia. Więc kiedy Brittany, popularna, piękna, bogata, i Alex, członek ulicznego gangu, zostają dobrani w parę do realizacji projektu z chemii, wszystko wskazuje, że nie skończy się to dobrze. Nikt – nawet oni sami – nie spodziewa się, że ten związek wywoła najbardziej zaskakującą reakcję chemiczną: miłość. Ale żeby być razem, będą musieli przeciwstawić się stereotypom i uprzedzeniom, jakie ich dzielą./lubimyczytac.pl

Powiem wam tak: Chcę takiego Meksykanina. Alex to facet, który wyrwał mi serce zabrał ze sobą i niestety ale nie będzie ono już należeć do nikogo innego. To jest postać męska! Tak autentyczna i tak cudownie zaprezentowana postać.. I nawet jeśli niektórym wydaje się naciągana dla mnie bardziej oryginalna i realistyczna nie mogła być. Co do głównej postaci damskiej. Brittany. Lubię bohaterki, które mają cięty język i do tego mają tą drugą twarz, której nikt inny nie widzi, by ją odkryć meżczyzna musi zrobić milion akrobacji. Britt pokazała pazur i o to chodziło! Tak panowie, nie każda ładna blondynka jest głupia, niektóre mają charakter i tą zaciętość w sobie. Brawo Brittany!

Fabuła hm. Nie wiem dlaczego porównali ją do Romea i Julii… Bardzo mnie to rozgniewało, gdyż ta książka w ogóle nie przypomina Romea i Julii genialnego Szekspira. I to boli, że ktoś tak porównał „Idealną chemię”. Fabuła jednak niby nie jest oryginalna, jednak z drugiej strony.. wciąga. Po prostu pochłania i nie chodzi tutaj o genialne kreacje bohaterów, ale też o to, że każdy marzy o takiej miłości i o takim pożądaniu, dlatego jak zaczęłam, to nie skończyłam dopóki nie zamknęłam książki na ostatnim słowie. Takie niebezpieczeństwo, takie poświecenie. Co mam powiedzieć? Zakochałam się.

Styl i język jest po prostu IDEALNY do powieści YA, proszę się uczyć od autorki. Uwzględniła przekleństwa, sprośne żarty i wszystko czego potrzeba młodzieży. Po to czyta się YA!

Reasumując: Znów mam kaca. Nie wiem czy się z niego otrząsnę dość szybko. Ten kac to straszna rzecz, wiecie? Ale co poradzę, jeśli spotkam na swojej drodze książki tak genialne i tak olśniewające? Jestem pod bardzo ale to bardzo dużym wrażeniem. Odzyskałam szacunek do YA i mam już kilka nowych pozycji, które musze jak najszybicje przeczytać! Alex mnie usidlił i dlatego pojawia się moje pytanie: Znacie sklep z lekko używanymi ale wciąż działającymi Meksykanami? Aha i musza być zabójczo przystojni i dość pewni siebie! Ocena jak wynika z recenzji najwyższa czyli 6/6. Dziękuję za taką dobrą i wciągającą powieść.

Książka pochodzi z wymiany na stronie lubmyczytac.pl

Mało oryginalna

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s