Recenzja #71: Ścigajmy się ze śmiercią.

wyscig-smierci-b-iext11309927

Tytuł: Wyścig śmierci
Autor: Maggie Stiefvater
Seria: Brak
Wydawnictwo: Wilga
Ilość stron: 489
Cena empik.com: Produkt niedostępny

Wyobraźcie sobie scenerię: Idziecie brzegiem morza. Wdychacie lekki zapach bryzy. Wasze stopy delikatnie zapadają się w piasku i czujecie jak chłodna woda obmywa wam stopy. Zamykacie oczy. Nagle słyszycie końskie parsknięcie. Otwieracie oczy i przed wami stoi rosły koń o czerwonej maści. Uśmiechacie się. A wtedy koń rozrywa wam gardło.

„[…] w których dostrzegam sporo turystów o nieznajomych twarzach. Jest w nich coś, co ich subtelnie wyróżnia, jakby należeli do innego gatunku.”

Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać./lubimyczytac.pl

„Ta wyspa człowieka porywa, jeśli się jej na to pozwoli.”

Fabuła ma coś w sobie. Ma więcej niż „coś”. Jest naprawdę oryginalna i przemyślana. Sięga do mitologii jednak czerpie też z teraźniejszych powieści. Podobała mi się. Bardzo mi sie podobała. Wartkość akcji i ciągłe zagrożenie od strony koni wodnych i lekki dreszczyk, który przechodził mnie za każdym razem gdy słyszałam o wyścigu. Jestem pod miłym wrażeniem, bo miała to być powieść dla młodzieży, jednak jest trochę zbyt mroczna dla dzieci w wieku gimnazjalnym. Ma to o czym autorki fantastyki młodziezowej boją się pisać, czyli brutalność i potok krwi. Naprawdę bardzo dobry świat i fabuła.

„Jednak trudno mi sobie wyobrazić, że można kochać potwora, nawet jeśli jest piękny.”

Główna bohaterka… gdyby z wygląda nie przypominała każdej bohaterki z popularnych książek młodzieżowych, czyli rude włosy, blada cera, piegi, niska, wyglądająca na małą dziewczynkę dziewczyna; to bardziej bym ją polubiła. A tak to odznacza się tylko dobrze skonstruowanym charakterem tzn. jest zawzięta, dumna, uparta, jednak bojaźliwa. Ale Sean… dziewczyny! Oto jest jeden z typowych łamaczy serc! Niedostępny, cichy, tajemniczy, przystojny i zabójczy ale też opiekuńczy. Te dwa charaktery bardzo celnie się dopełniają. Gdybym mogła przybijać słoneczka jak w podstawówce, dałabym ich z pięćdziesiąt. Reszta bohaterów jest niezła. Często spotykana w innych książkach młodzieżowych charaktery, ale zaprezentowane nowatorsko, za co dałabym kolejne słoneczka.

-Łatwo jest sprawić by mężczyźni cię kochali. Wystarczy być górą, na którą muszą się wspiąć, albo wierszem, który próbują zrozumieć. Czymś, dzięki czemu czują się silni albo mądrzy. To dlatego kochają ocean.”

Po stylu i języku widać, że autorka jest młoda, jednak to jest raczej zaleta, gdyż lepiej dociera to do młodzieży. Opisy są dobre, czasami trochę pomieszane, jednak łatwo się odnaleźć. Dialogi wartkie bez żadnych spięć.

„[…]tylko wiatr będzie mógł zmieniać moje plany i decyzje”

Reasumując: Podobało mi się. Dlaczego by nie miało? Wciągnęłam się w tę powieść. Jednak mam kilka ALE. Po pierwsze nigdy nie lubiłam powieści o koniach(pewnie sobie myślicie, to po co czytałaś „Wyścig śmierci”?!). Po drugie to wciąż jest książka młodzieżowa, i widać, że jest młodzieżowa, a chciałabym czegoś więcej. Po trzecie nienawidzę suchych opisów całowania się. To znaczy, opis: „Pocałowała go.”, koniec opisu. Jednak chcąc niechcąc przeczytałam książkę w jeden dzień i naprawdę polubiłam styl pisania autorki jak i jej wyobraźnię. Daję 5/6. Książka bardzo dobra dla starszej młodzieży, a jeszcze lepsza dla fanów „Niezgodnej” czy książek wydawnictwa Amber.

Książka pochodzi z zasobów własnych.

Mało oryginalna

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s