Recenzja #54: Czy chcesz zostać więźniem labiryntu?

352x500

Tytuł: Więzień Labiryntu
Autor: James Dashner
Seria: Więzień Labiryntu
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 421
Cena empik.com: produkt niedostępny

Znów antyutopia! Jednak wiecie, że je kocham. Za ten nieznany i ten oryginalny świat, który tworzą autorzy tego gatunku. Do tego jeszcze jest to bestseller, który zostanie zekreanizowany. Ale co mam powiedzieć: zasługuje na miano bestselleru.

„Zawrzyj twarzostan”

Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą którą pamięta jest jego imię. Nie wie kim jest ani dokąd zmierza. Jednak to nie wszystko – kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają jego oczom ukazuje się grupka dzieciaków, która wita go w Strefie – otwartej przestrzeni otoczonej murami znajdującej się w samym centrum przerażającego i tajemniczego Labiryntu. Podobnie jak Thomas, żaden z obecnych tu chłopców nie wie dlaczego tu jest oraz jak się tu dostał. Wszyscy wiedzą natomiast, że każdego ranka, gdy kamienne mury otaczającego ich Labiryntu rozsuną się, zaryzykują swoje życie by się tego dowiedzieć, nawet za cenę spotkania ze Strażnikami – pół-maszynami, pół-bestiami, przemierzającymi jego mroczne korytarze./lubimyczytac.pl

Świat jest świetny, trochę bajkowy i naciągany, ale świetny. Po prostu jest to świat tak oryginalny i piekny a do tego tak dopracowany, że aż brak mi słów. Fabuła jest trochę gorsza, równie naciagana, szczególnie wątek dziewczyny, że aż można mieć kryzys w pewnym momencie książki i przestac czytać, jednak uwierzcie mi, jesli tak mieliście to czytajcie dalej, bo potem się wszystko rozkręca. Oczywiście, niektóre rzeczy zaskakują. Cała książka jest jak jedna wielka układanka, któej nie da sie ułożyć. Jednak rozwiązanie labiryntu jest całkiem proste. Ostatnie strony, zastanawiają, a potem nagle jest epilog, który nas dobija i musimy lecieć po kolejna częśc do empiku. Dobrze, że w empiku była ta druga część!

„Nie było błękitu, nie było czerni, nie było gwiazd, nie było również fioletowego wachlarza budzącego się do życia porannego słońca. Niebo, w całej swej rozciągłości, było ciemnopopielate. Bezbarwne i martwe.”

Główny bohater, jest naprawdę idealny do roli którą miał odegrać. Zawsze się zastanawiam jak rozpoznać bystrego bohatera powieści, a teraz chyba to odkryłam. DO tego cała otoczka, wszystkie charaktery z książki są tak wyraziste i odrębne, że naprawdę przykuwaja uwagę. Pierwszy raz mam więcej do powiedzenia o fabule niż o bohaterach, nieźle panie James. Jednak co do postaci drugoplanowych, to powiem, że podobają mi się. Szczególnie Minho, który po prostu podbił moje serce.

„Zapomni o wszystkim, co dziwne. Zapomni o wszystkim, co złe. Zapomni o tym i nie spocznie, dopóki nie rozwiąże tej zagadki i nie znajdzie stąd wyjścia.”

Styl, język naprawdę dopracowany i dobry. Lubie w ogóle tłumaczenia wydawnictwa Papierowy Księżyc, bardzo dokładnie starają się przetłumaczyć nazwy własne a w książkach takich jak ta to jest naprawdę potrzebne, ze względu na kompletnie odrębny język wymyślony przez autora.

„Znowu odzywa się w tobie pragnienie śmierci? Chcesz się powłóczyć z Bóldożercami, a może wyskoczyć razem na piwo?”

Reasumując: Pokochałam styl pana Jamesa. Jest dla mnie bardzo oryginalny. Do tego świat, bohaterowie i cała ta otoczka niebezpieczeństwa i strachu. Wpadłam po uszy. Naprawdę, jedna z lepszych ksiażęk antyutopijnych i po raz pierwszy moge powiedzieć, że napisali prawdę: naprawdę jest to książka na miarę Igrzysk Śmierci. Dlatego właśnie zabieram się za drugą część i jestem ciekawa co ona przyniesie. Do tego czekam z niecierpliwością na ekranizację, gdzie gra jeden z moich, ostatnio, ulubionych młodych aktorów! Mniam mniam! Daje oczywiście 6/6, dziękuje za tak świetna książkę!

Książka pochodzi z zasobów własnych.

Mało oryginalna

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s