Recenzja #44: Starsza młodzież i rozpusta.

161979-352x500

 

Tytuł: O krok za daleko
Autor: Abbi Glines
Seria: Rush i Blair(?)
Wydawnictwo: Pascal
Ilość stron: 300
Cena empik.com: 32,49 zł

Dobra przyznaję na początku miałam opory. Mówię sobie: kolejne love story ala jennifer echols? Podziękuję. Ale coś mnie drgnęło jak zobaczyłam drugą część na półce w empiku i moją kartę prezentową z kilkoma fajnymi pieniążkami na koncie. Miałam takie: a może jednak? No i wyszło: jednak. Z dodatkiem „tak” na końcu.

„Niechętnie cokolwiek przyrzekałam. Zbyt łatwo było nie dotrzymać słowa.”

Dziewiętnastoletnia Blair jest wrażliwa i delikatna. Przez całe życie mogła polegać wyłącznie na sobie. Cały jej dobytek to stary pikap i załadowana broń w schowku – tak na wszelki wypadek. Jej ostatnią i jedyną deską ratunku jest jej ojciec, którego nie widziała od wielu lat. Rush to jej całkowite przeciwieństwo. Bogaty i pewny siebie młodzieniec, który ma wielkie powodzenie wśród kobiet. Jego ojcem jest znany muzyk. Kiedy Rush i Blair spotykają się, wybucha między nimi pożądanie, które sprawia, że świat przestaje dla nich istnieć i wszystko inne przestaje się liczyć. Wiedzą, że jednak nie powinni być razem, bo zbyt dużo ich dzieli, a za mało łączy. Ale czy aby jednak…/empik.com

„-Dzisiaj wybieramy sie na rajd po barach i będziemy podrywać ciężko pracujących robotników.”

Bohaterka? Genialna. Jest niby niewinna, jednak nieustępliwa i odważna. Pełna tego czego lubię, czyli odwagi i umiejętności pozostania soba nawet jeśli społeczeństwo chce inaczej. Do tego ma własny rozum i nie daje się łatwo nabrać na tanie sztuczki bogatych, rozpuszczonych chłopców. Co jeszcze mam dodać? Dla mnie idealna. Pokochałam ją od pierwszej strony, gdzie wyjmuje broń i celuje do nieznajomego kolesia, i nie opuszcza jej nawet jak koleś ma ładne oczka. Odwaga i seksapil – koochaam too! Do tego Rush, postac męska, to jest to!!! Seksowny, piękny, umięsniony i niebezpieczny, czegóż chcieć więcej?

„Rush przywodził na myśl puzzle, których nigdy nie zdołam ułożyć.”

Fabuła, jest dla mnie bardzo dobra, w niektórych fragmentach naciągana, ale to bardzo minimalnie. Do tego, to nie jest kolejna powieść, w której boją się całować, oni idą na całość, i to nie raz! I właśnie dlatego zakochałam się w tej autorce. Nie puszcza kolejnego taniego kitu o romantycznej miłość w której pocałunek to jedyne na co sobie pozwalają. Oni robią rzeczy, których młoda dziewczyna chce doświadczyć w głębi duszy, tylko jeszcze nie do końca o tym wie. Końcówka – majstersztyk. Wszystko idealne i dla mnie pani Glines trafia do najlepszych konstruktorek fabuły i postaci jakie znam.

„Ale nikt z nas nie zmieni przeszłości. Mleko sie rozlało.”

Styl i język autorki? Było kilka zgrzytów, nie powiem. Ale i tak, jak na powieść młodzieżową, było świetnie! Dialogi było bardzo dobre, do tego przekleństwa! Nienawidzę, gdy autorki powieści młodzieżowych, idealizują bohaterów, a przekleństwa i rozpusta oraz alkohol – to lubię!

„Wielkie marzenia pozwalały uporać się z rzeczywistością.”

Reasumując: No ja jestem zachwycona. Pobiegłam od razu do empiku kupić nową część – nie dałabym bez niej rady! Po prostu zakochałam się w bohaterach… w całej otoczce, w stylu autorki i w jej kreowaniu świata. Pokochałam ją bardziej niż Jennifer Echols, do czego trudno mi się przyznać. Pani Echols ma lekkość i śmieszne dialogi, jednak pani Glines ma tą samą lekkość, która idze wraz z trudniejszymi tematami i lepszymi bohaterami. Daję 5/6 – były lekkie zgrzyty i do tego pozmianiałabym niektóre, tyci tyci, fragmenty. Ale było idealnie! Czytam już drugą część! Pani Glines, składam ukłon w pani stronę.

Książka pochodzi z zasobów własnych.

Mało oryginalna

Reklamy

One thought on “Recenzja #44: Starsza młodzież i rozpusta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s